W praktyce coraz częściej spotyka się sytuacje, w których zarząd firmy dostaje od inwestorów czy banków prośbę o „raport ESG” albo „zgodność z CSRD”. To nie są już tylko hasła marketingowe, tylko konkretne wymogi prawne, które z czasem dotrą do wielu spółek w Unii Europejskiej, także w Polsce. CSRD to unijna dyrektywa, która znacząco rozszerza obowiązki raportowania zrównoważonego rozwoju dla przedsiębiorstw, łącząc je z nowymi, bardziej szczegółowymi standardami. W tym artykule wyjaśnię, na czym dokładnie polega CSRD, kto jest objęty, od kiedy obowiązuje i jakie praktyczne konsekwencje to ma dla biznesu.
Czym jest CSRD w praktyce?
CSRD to skrót od angielskiego *Corporate Sustainability Reporting Directive*, czyli dyrektywy w sprawie sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju. Formalnie jest to akt prawny UE, który ma na celu zwiększenie przejrzystości informacji o wpływie firm na środowisko, społeczeństwo i jakość zarządzania (tzw. ESG). Wcześniej obowiązywała mniej rozbudowana dyrektywa NFRD, która nakładała na część spółek obowiązek publikowania informacji niefinansowych; CSRD rozbudowuje ten system, wprowadzając bardziej szczegółowe standardy i obejmując większy zakres podmiotów.
W praktyce CSRD oznacza, że firmy muszą w sposób systematyczny zbierać, weryfikować i publikować dane o m.in. emisjach CO₂, zużyciu energii, zarządzaniu pracownikami, bezpieczeństwie pracy czy relacjach z dostawcami. Nowe wymogi dotyczą nie tylko treści, ale także jakości danych – raporty muszą być bardziej porównywalne i poddawane audytowi zewnętrznemu, co zwiększa koszty i nakłady pracy, ale też pozwala lepiej oceniać ryzyka i szanse biznesowe.
Kto jest objęty wymogami CSRD?
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że CSRD dotyczy tylko dużych spółek giełdowych, ale w praktyce lista podmiotów objętych dyrektywą jest szersza i rośnie w kolejnych latach. W Polsce na razie objęte są głównie duże jednostki zainteresowania publicznego (np. spółki giełdowe, banki, ubezpieczalnie), ale w kolejnych etapach dojdą także inne duże przedsiębiorstwa oraz część MŚP notowanych na rynku regulowanym.
W praktyce warto zwrócić uwagę na kilka grup podmiotów:
- spółki giełdowe i inne jednostki zainteresowania publicznego zatrudniające powyżej 500 pracowników – to pierwsza grupa objęta CSRD od początku wdrażania;
- pozostałe duże spółki spełniające określone kryteria (np. co najmniej dwa z trzech: liczba pracowników, przychód, aktywa bilansowe) – będą wdrażać wymogi w kolejnych latach;
- małe i średnie spółki notowane na giełdzie – również zostaną objęte, choć z pewnym odroczeniem w czasie.
Dla właściciela lub menedżera spółki kluczowe jest sprawdzenie, czy firma spełnia kryteria podmiotu dużego albo jednostki zainteresowania publicznego, bo wtedy CSRD przestaje być „tematem na przyszłość” i staje się konkretnym obowiązkiem raportowym.
CSRD od kiedy – harmonogram wdrażania
Wiele osób pyta, od kiedy CSRD „wchodzi w życie”, ale warto rozdzielić trzy kwestie: wejście dyrektywy w życie w UE, jej wdrożenie w prawie krajowym oraz moment, od którego firmy muszą faktycznie przygotować pierwsze raporty. Dyrektywa CSRD została przyjęta w 2022 roku, a jej przepisy zaczęły obowiązywać w UE od 5 stycznia 2023 roku. Państwa członkowskie miały 18 miesięcy na wdrożenie jej do krajowych ustaw – w Polsce nowelizacja ustawy o rachunkowości i innych aktów prawnych została opublikowana w grudniu 2024 roku.
Jeśli chodzi o konkretny harmonogram dla firm, w praktyce wygląda to tak:
- Od 1 stycznia 2024 roku obowiązki raportowe zgodnie z CSRD dotyczą dużych jednostek zainteresowania publicznego zatrudniających ponad 500 pracowników – pierwsze raporty za rok 2024 są zwykle publikowane w 2025 roku.
- Od 1 stycznia 2025 roku wymogi rozszerzają się na inne duże spółki spełniające określone kryteria – ich pierwsze raporty obejmują rok 2025 i są publikowane w 2026 roku.
- Od 1 stycznia 2026 roku do wymogów CSRD zostaną włączone m.in. mało i średnie spółki notowane na rynku regulowanym, przy czym dla części MŚP przewidziane jest odroczenie składania raportu do 2028 roku.
Warto pamiętać, że CSRD od kiedy obowiązuje zależy od typu podmiotu i jego rozmiaru, dlatego dla każdej spółki trzeba sprawdzić, do której grupy należy i jaki jest jej „punkt startowy” w nowym systemie raportowania.
Co zmienia CSRD dla firm i ich raportowania?
Wprowadzenie CSRD nie ogranicza się do „dodania kilku nowych rozdziałów” do istniejącego raportu. To zmiana jakościowa: firmy muszą włączyć w proces raportowania nie tylko dział finansowy, ale także HR, logistykę, bezpieczeństwo, środowisko i zakupy. W praktyce oznacza to, że trzeba zdefiniować wskaźniki, ustalić źródła danych, wprowadzić procedury ich zbierania i zapewnić, że dane są spójne i możliwe do weryfikacji.
Kluczowe zmiany, na które warto zwrócić uwagę, to:
- wprowadzenie europejskich standardów ESRS (European Sustainability Reporting Standards), które precyzyjnie określają, jakie informacje i w jakiej formie należy raportować;
- obowiązek raportowania „podwójnego materialnego wpływu” – zarówno wpływu firmy na środowisko i społeczeństwo, jak i wpływu ryzyk zrównoważonego rozwoju na wyniki finansowe spółki;
- konieczność audytu zewnętrznego części danych ESG, co podnosi koszty, ale też zwiększa wiarygodność raportów dla inwestorów i instytucji finansowych.
Dla spółek, które wcześniej prowadziły raportowanie ESG na zasadzie dobrowolnej, CSRD oznacza formalizację i wewnętrzne „przeprogramowanie” procesów. Im wcześniej firma zacznie organizować dane i procedury, tym mniej szoków i poprawek będzie musiała robić w kolejnych latach.
Jak przygotować się do wymogów CSRD w praktyce?
Nie ma jednej „uniwersalnej drogi” do przygotowania się do CSRD, ale można wskazać kilka praktycznych kroków, które mają sens dla większości spółek. Pierwszy etap to identyfikacja – trzeba sprawdzić, czy firma faktycznie podlega dyrektywie i w jakim terminie. Następnie warto przejść do inwentaryzacji istniejących danych i procesów raportowania, bo często część informacji już się zbiera, tylko nie w sposób zgodny z ESRS.
Przykładowy plan działania może wyglądać tak:
- Przeprowadzić wewnętrzny audyt – sprawdzić, jakie dane ESG są już gromadzone, kto za nie odpowiada i czy są one spójne z wymogami ESRS.
- Określić „łańcuch danych” – od punktu zbierania (np. systemy ERP, raporty HR, bilans energii) do miejsca, w którym dane trafiają do raportu.
- Zdefiniować rolę właścicieli danych – kto odpowiada za emisje, zużycie energii, dane społeczne, bezpieczeństwo pracy itd.
- Zaplanować harmonogram wdrożenia – od pierwszego wewnętrznego szkolenia po wybór audytora i przygotowanie pierwszego raportu CSRD.
Warto też pamiętać, że CSRD to nie tylko „ciężar obowiązków”, ale także narzędzie do lepszego zrozumienia własnych ryzyk i szans. Firmy, które wcześnie zaczną traktować wymogi jako element strategii, zyskują przewagę w relacjach z inwestorami, bankami i kontrahentami.
Jak czytać informacje o dyrektywie CSRD, nie tracąc orientacji?
W sieci można znaleźć wiele materiałów o dyrektywie CSRD – od bardzo technicznych analiz prawnych po uproszczone przekazy marketingowe. Kluczowe jest trzymanie się sprawdzonych źródeł, takich jak strony rządowe, instytucji nadzorczych czy renomowanych kancelarii i doradców ESG. Warto też zwracać uwagę na datę publikacji, bo zasady i harmonogram CSRD mogą się drobno zmieniać wraz z nowelizacjami ustaw krajowych.
Jeśli widzisz w tekście zwroty typu „dyrektywa CSRD od kiedy”, warto sprawdzić, czy autor odnosi się do wejścia dyrektywy w życie w UE, jej wdrożenia w Polsce, czy konkretnego terminu, od którego dana grupa firm musi raportować. CSRD to nie jedna data, tylko proces rozłożony na kilka lat – zrozumienie tego rozkładu pozwala uniknąć błędnych decyzji i nadmiernego stresu.

